niedziela, 21 lipca 2013

Bruschetta z pomidorową salsą i czosnkiem

Pomidorki są już pachnące i słodkie więc czas najwyższy aby z nich korzystać. Proponuję bruschettę, która jest jedną z moich ulubionych form spożywania chleba. Użyłam ciabaty z ziołami prowansalskimi. 



Składniki:
  • ciabata, bagietka lub inne ulubione pieczywo
  • dojrzałe pomidory
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka oliwek
  • 3 pomidory suszone 
  • oliwa z oliwek

Pieczywo podpiekamy w piekarniku lub opiekaczu. Pomidory oczyszczamy z gniazd nasiennych i drobno kroimy, czosnek siekamy. Do małego garnka wlewamy oliwę i wsypujemy pomidory oraz czosnek doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy kilkanaście minut według upodobania do całkowitego rozdrobnienia pomidorków lub nie. Pieczywo smarujemy salsą i dekorujemy paseczkiem suszonego pomidora i oliwką.

wtorek, 16 lipca 2013

Lekki truskawkowy deser na upalne dni

Dziś szaleństwo na temat truskawek :) w lodówce miałam ricottę z terminem do dziś i kilo truskawek, wyszedł z tego pyszny deser, lekki, słodko kwaśny z ciekawą nutą bazylii i orzeźwiającej mięty.



Do przygotowania deseru potrzebne będą:
  • truskawki
  • 250g ricotty
  • dwie łyżki cukru pudru trzcinowego lub kryształków
  • sok z połowy limonki
  • garść liści bazylii i mięty
Truskawki myjemy i kroimy w plasterki połowę wrzucamy do pucharków. Do miski wrzucamy ricottę, wyciskamy sok z limonki, i dodajemy cukier (jeśli nie macie cukru pudru możecie tak jak ja zwykły cukier trzcinowy w kryształkach utrzeć w moździerzu) całość mieszamy na gładką puszystą masę, którą przekładamy do pucharków. Całość posypujemy resztą truskawek oraz pociętymi liśćmi bazylii i mięty.



SMACZNEGO!!

piątek, 17 maja 2013

Occhi di lupo z cukinią i szparagami


Po raz kolejny potrawa sezonowa. Myślę, że tego typu dania smakują wyjątkowo gdyż można je przygotować zaledwie kilka raz do roku w trakcie sezonu na dane warzywko lub owoc. Połowa maja sezon na szparagi w pełni :) więc jedno z moich ulubionych dań ze szparagami czyli makaron- tym razem przepyszny włoski makaron Occhi di lupo czyli wilcze oczy. Do szparagów nie trzeba chyba nikogo namawiać, a jeśli tak to oprócz oryginalnego smaku szparagi charakteryzują się tym, że są bombą witaminową.

Składniki:
  • pół paczki makaronu (Garofalo- Occhi di lupo)
  • pęczek zielonych szparagów
  • 1 cukinia
  • cebula dymka
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mascarpone
  • łyżka masła
  • sół, pieprz
Makaron gotujemy w wodzie z dodatkiem soli i oliwy zgodnie z instrukcją na opakowaniu. W międzyczasie drobno siekamy dymkę i ścieramy cukinię razem ze skórą na tarce o dużych oczkach. Szparagi myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Odcinamy zdrewniałe końce lub naginamy szparagi, a same złamią się w odpowiednim miejscu. Na patelni rozpuszczamy masło dorzucamy szparagi oprószamy solą i smażymy kilka minut aż będą jędrne i chrupiące. Dokładamy dymkę i cukinię. W miseczce roztrzepujemy jajko wraz z mascarpone. Makaron odlewamy. Do warzyw dokładamy ciepły makaron i zdejmujemy z ognia. Całość polewamy sosem, doprawiamy pieprzem i podajemy. 



SMACZNEGO!

piątek, 29 marca 2013

Tartaletki z łososiem

Zaczęło się od tego, że w pobliskim sklepie zobaczyłam naczynia na mini tartę. Od razu się w nich zakochałam ;p Właściwie można w nich robić każdą tartę, którą wcześniej piekliśmy w dużej formie. Dziś proponują coś szybkiego, pysznego i zdrowego a do tego postnego :D.

Tartaletki z łososiem:
*opakowanie gotowego ciasta francuskiego (można użyć kruchego)
*100g łososia wędzonego lub świeżego
*1 jajko
*100ml śmietanki 30-36%
*sól, pieprz, płatki chilli



Tartaletki wykładamy ciastem francuskim przykrywamy folią aluminiową na którą wysypujemy np. fasolę suszoną celem obciążenia ciasta. Ciasto francuskie podczas pieczenia puchnie nam jednak zależy na wypełnieniu formy łososiem więc musimy uniemożliwić mu wzrost. Ciasto wkładamy do gorącego piekarnika i podpiekamy ok. 5-8 minut. W międzyczasie do miseczki wlewamy jajko, dolewamy śmietanki i roztrzepujemy, doprawiamy solą i pieprzem. Taty wyciągamy z pieca zalewamy przygotowaną mieszanką na wierzch układamy kawałki łososia posypujemy płatkami chilli i wstawiamy do pieca. Gdy masa się zetnie (5-10 minut) tartaletki wyciągamy i możemy serwować. 
Doskonale smakują zarówno na ciepło jak i na zimno.

sobota, 2 marca 2013

Gravad lax- pogrzebany łosoś

Podczas jednej z rodzinnych wizyt uraczono mnie marynowanym łososiem. Dowiedziałam się także, że przepis pochodzi od znajomego Chorwata mieszkającego w Szwecji :). Okazuje się, że nie jest to "tajemny przepis" Jozo, a jedno z podstawowych Szwedzkich dań ;). Kolejny przykład na to jak mało wiem o gotowaniu, ale wszystko przede mną!


Przygotowanie pogrzebanego łososia jest dziecinnie proste. A smakuje on i wygląda bardzo podobnie do łososia wędzonego na zimno. Potrzebne są (na pół kilo ryby):

  • dwa mniej więcej takie same płaty łososia (filet ze skórą)
  • 2,5 łyżki soli (najlepiej gruboziarnistej)
  • 2,5 łyżki cukry trzcinowego
  • 3 ziarenka jałowca
  • 1 łyżka pieprzu
  • pęczek koperku
Rybę myjemy i układamy w naczyniu skórą do dołu na pierzynce z koperku. Następnie przygotowujemy marynatę mieszając składniki w moździerzu po uprzednim roztarciu owoców jałowca. Marynatą nacieramy filet i okładamy pozostałą częścią kopru i przykrywamy drugim płatem. Całość wkładamy do lodówki na 2 dni do lodówki i obciążamy czymś ciężkim (słoik, puszka). 
Przed podaniem kroimy na cieniutkie paski (jak carpaccio). Ja podałam go z mieszanką sałat z dressingiem pomidorowo-czosnkowym oraz grzankami pepperoni. 


środa, 30 stycznia 2013

Krakersy z wkładką

Czasem ogarnia mnie chęć zjedzenia "czegoś" ;p ale w lodówce pustki, chęci do wielkiego gotowania znikome, właśnie wtedy robię krakersy z wkładką.




Składniki:
  • paczka krakersów
  • serek (bieluch, philadelphia, wiejski lub inny ulubiony)
  • dodatki (oliwki, papryka, kiełki)
  • świeżo zmielona chilli

Krakersy smarujemy serkiem dodajemy warzywka, posypujemy płatkami chilli i pięknie układamy na talerzu, a następnie chrupiemy.

niedziela, 23 grudnia 2012

Świąteczne pralinki z białej czekolady

Uwielbiam je, ale niestety zjadam maksymalnie jedną sztukę do kawy takie są słodkie. Wymagają niewiele pracy, są łatwe w przygotowaniu i śliczne :). 

Skład:
2 tabliczki białej czekolady
100 ml śmietanki kremówki (ja użyłam 30%)
różnego rodzaju posypki (maczek, cukier puder, pałeczki)
małe papilotki 



W garneczku rozpuszczamy czekoladę i dodajemy śmietankę. Mieszamy aż składniki się połączą przelewamy do miseczki i chłodzimy. Warto pozostawić masę w lodówce na noc i następnego dnia "ulepić" pralinki. W zależności od wielkości papilotek formujemy kole. Masa bardzo szybko się ociepla i rozpuszcza więc nasze ruchy muszą być szybkie. Kuleczki obtaczamy według uznania w posypkach i wkładamy do papilotek. Podajemy wprost z lodówki.


Inspiracja: kwestiasmaku.com