wtorek, 25 listopada 2014

Szybka strucla z ciasta francuskiego


Z serii godzina 19, cośbysięzjadło, aleszybko, cojestwlodówce?






wtorek, 11 listopada 2014

Pierś z gęsi na św. Marcina z kluskami ziemniaczanymi (szarymi)

I my daliśmy się namówić na 11 listopadową gęsinę. Już od kilku lat slow food polska prowadzi akcję promującą powrót do tradycji spożywania polskiej gęsi w listopadzie. Mi ta tradycja bardzo się podoba :) także ze względu na fakt, że mięso i co ważniejsze tłuszcz gęsi są bardzo zdrowe. Gęsina jest najbardziej kalorycznym drobiem, ale jej tłuszcz jest bogaty w kwasy omega, które pomagają w walce ze złym cholesterolem. Ponadto gęsi tłuszcz ma niską temperaturę topnienia więc jest łatwostrawny.
Do gęsi będą pasowały kluski ziemniaczane szare. Mistrzynią klusek jest moja Babcia, a ja mam zamiar podtrzymać rodzinną tradycję ich przygotowywania.





Składniki:

  • podwójna pierś gęsi
  • sól
  • 3 jabłka
  • laska cynamonu
  • 3 gwiazdki anyżu
  • łyżka majeranku
  • kilogram ziemniaków
  • łyżka mąki ziemniaczanej
  • 5 łyżek mąki pszennej


Skórę gęsią naciąć w kratkę, oprószyć solą i majerankiem. Przełożyć do naczynia żaroodpornego obłożyć jabłkami oczyszczonymi i pokrojonymi w ćwiartki. Piekarnik nagrzać do temperatury 150 stopni. Gęś piec w niskiej temperaturze przez 2 godziny. Pieczenie w niskiej temperaturze spowoduje, że mięso  będzie soczyste. W trakcie pieczenie wytopi się dużo tłuszczu można go później wykorzystać do konfitowania innych potraw np. kaczki.
Ziemniaki zetrzeć na tarce lub w blenderze. Do startych ziemniaków dodać mąkę i sól. W dużym garnku zagotować wodę z solą. Ziemniaki przekładać na deskę i przy pomocy łyżki zsuwać do wody. Gotować do wypłynięcia. Odcedzić polać tłuszczem gęsim. 



niedziela, 19 października 2014

Muffunki brownie z konfiturą z czarnej porzeczki i kremem owocowo-czekoladowym

Nie jestem fanką słodyczy. Jak mam wybrać między ciastem, a kabanosem wybiorę kabanosa:p. Jednak muffinki browni są nieziemskie! Do tego pyszna domowa konfitura z cierpkiej czarnej porzeczki i słodziutki krem z owocowego almette i rozpuszczonej mlecznej czekolady. 





SKŁADNIKI:

Muffinki (12szt.):
  • 140g mąki pszennej                                          
  • 30g kakao decomorreno
  • 20g kawy rozpuszczalnej
  • pół łyżeczki proszku
  • pół łyżeczki sody 
  • 2 jajka
  • 200 ml mleka
  • 90 ml oleju roślinnego
  • 3/4 szkl cukru
  • kieliszek amaretto
  • kostka dobrej jakości gorzkiej czekolady
  • konfitura z czarnej porzeczki
Krem:
  • opakowanie almette o smaku owoców leśnych
  • tabliczka mlecznej czekolady

Sypkie składniki wsypujemy do miski. Czekoladę topimy w kąpieli wodnej. Po rozpuszczeniu dodajemy jajka, mleko, olej i likier. Mieszamy za pomocą trzepaczki. Po połączeniu się składników przelewamy do miski ze składnikami sypkimi i mieszamy trzepaczką do połączenia składników.
Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Ciasto przekładamy do papilotek i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 20 minut. Jeśli po 20 minutach patyczek będzie mokry ustawić termoobieg i piec jeszcze 5 minut. 
Czekoladę mleczną roztapiamy w kąpieli wodnej. Dodajemy almette i energicznie mieszamy aż uzyskamy kremową masę. Masę studzimy.
Gdy muffinki przestygną, a krem zgęstnieje możemy zabrać się za dekorację. Z każdej muffinki za pomocą łyżeczki wydłubujemy kawałek ciasta. Do powstałej dziurki wkładamy konfiturę, następnie szprycą dekorujemy muffinkę kremem.



wtorek, 30 września 2014

Tarta z malinami

Doskonałe pożegnanie lata


Tarta z malinami to klasyka gatunku, a do tego słodki rozpływający się w ustach krem z białej czekolady i śmietanki idealnie kontrastujący z lekką kwaskowatością malin.




Kruche ciasto:
  • pół kostki masła lub palmy
  • 1 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 żółtko
  • pół szklanki cukru
Krem:
  • kostka białej czekolady
  • 500ml śmietanki 30%
  • 2 łyżki żelatyny
  • maliny
Ciasto możemy upiec dzień wcześniej, a nawet wyrobić i zamrozić. Wszystkie składniki wykładamy na stolnicę i zagniatamy ciasto. Jeśli mamy nóż do ciasta kruchego możemy go użyć do połączenia składników. Ciasto wkładamy do lodówki na minimum 30 minut. Po ochłodzeniu ciastem wykładamy blaszkę wysmarowaną tłuszczem. Ciasto nakłuwamy widelcem, aby nie powstały pęcherzyki powietrza pomiędzy blaszką, a ciastem. Pieczemy w 180 stopniach około 20 minut. 

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dolewamy śmietankę ciągle mieszając. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości gorącej wody i wlewamy do mieszanki śmietany i czekolady. Masa powinna stygnąć kilka godzin przed wylaniem na kruchy spód. W trakcie tężenia warto co jakiś czas zamieszać masę. 

Po wylaniu masy na spód układamy na niej maliny*. Podajemy schłodzone. 

*sprawdzą się także jagody lub borówki

SUSHI FUSION

Ktoś, kto śledzi mojego bloga zapewne wie, że połowa sukcesu dania, które przygotowuję to jego wygląd. Tak też jest w przypadku wariacji na temat sushi. 



Co będzie potrzebne:

  • ryż do sushi
  • pół kilograma świeżego fileta z łososia
  • pasta wasabi
  • marynowany imbir
  • ciemny sos sojowy
  • cytryna
  • ocet ryżowy
  • krążek do potraw
  • olej sezamowy
Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, studzimy. Łososia kroimy baardzo drobno, przekładamy do miski. Łososia doprawiamy kilkoma łyżkami sosu sojowego, łyżką wasabi i łyżką octu. Ręce nacieramy cytryną, nabieramy ryż i przekładamy do krążka, uklepujemy, ryż smarujemy wasabi, nakładamy porcję łososia. Powtarzamy tyle razy na ile pozwolą nam składniki. Serwujemy skropione olejem sezamowym z imbirem, wasabi i sosem sojowym.

niedziela, 2 marca 2014

Sałatka z grilowaną piersią kaczki, mango i granatem

Sałatki to moje ulubione danie. Są kolorowe i smaczne, swoim wyglądem zachęcają do jedzenia a ja nigdy nie jestem rozczarowana. Mój mąż jak widzi sałatkę pyta: "A gdzie mięso?" No właśnie w tej sałatce jest mięso- i to jakie! Pyszna soczysta pierś z kaczki z chrupiącą skórką. Do tego słodko- kwaśny dressing śliwkowy...




Składniki:
  • dwie pojedyncze piersi z kaczki
  • molasa z granatów
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • sałata (lodowa i rukola)
  • mango
  • pół granata
  • oliwa z oliwek
  • sok z połowy cytryny
  • łyżka powideł sliwkowych
Przygotowanie:

Piersi myjemy i osuszamy ręcznikiem, oprószamy solą i pieprzem z każdej ze stron oraz polewamy molasą z granatów. Odstawiamy na jakiś czas (najlepiej na noc).
Piersi przekładamy do naczynia żaroodpornego i wstawiamy do nagrzanego piekarnika z funkcją grilla na 20 minut. Skórka ma się zrumienić, ale mięso pozostać soczyste.
W międzyczasie na dużym półmisku rozkładamy pociętą sałatę lodową i rukolę. Mango obieramy i kroimy w fileciki. Granata przekrawamy na pół i wystukujemy owoce. 
Do szklanki wkładamy łyżkę powideł śliwkowych, sok z połowy cytryny i oliwę z oliwek. Całość mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem według uznania.
Pierś kroimy w plastry (około 0,3cm) i układamy na sałacie, pomiędzy układamy fileciki mango i obsypujemy granatem, polewamy dressingiem i podajemy ciepłe lub zimne. 
Do sałatki świetnie pasują pieczone ziemniaczane księżyce.

czwartek, 20 lutego 2014

Steak House

Dziś nasz dom zamienił się w Steak House :) zawsze bałam się tego dania, że stek będzie suchy, albo zupełnie surowy. Jednak bez obaw był medium rare i smakował wyśmienicie. Był soczysty i miękki do tego talarki pieczone w piecu mmm przypomniał mi się stek jedzony w jednej z Paryskich knajpek- obłęd!




Składniki:
  • dwa 2,5 cm steki (np. z polędwicy wołowej)
  • sól
  • pieprz
  • masło ziołowe (40g)
  • 0,5 kg ziemniaków
  • olej 
  • przyprawa do ziemniaków
Steki wyjąć z lodówki na 30 minut przed smażeniem.
Ziemniaki obrać i pokroić w talarki. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni. Blaszkę wysmarować oliwą. Ziemniaki przełożyć na blaszkę i oprószyć przyprawą do ziemniaków-wstawić do pieca.
Steki umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Patelnie posmarować olejem i nagrzać. Steki położyć na gorącej patelni i smażyć według uznania (generalna zasada to 1 minuta na 1 cm mięsa). Należy pamiętać, że to co w steku najlepsze powinno zostać w środku więc nie należy nakłuwać mięsa ani przygniatać do patelni, powoduje to wyciekanie soków z mięsa. Po usmażeniu steki muszą odstać około 5 minut pod folią aluminiową. Po tym czasie przekładamy je na talerze i dekorujemy masłem czosnkowym, posypujemy solą i świeżo zmielonym pieprzem.