sobota, 2 marca 2013

Gravad lax- pogrzebany łosoś

Podczas jednej z rodzinnych wizyt uraczono mnie marynowanym łososiem. Dowiedziałam się także, że przepis pochodzi od znajomego Chorwata mieszkającego w Szwecji :). Okazuje się, że nie jest to "tajemny przepis" Jozo, a jedno z podstawowych Szwedzkich dań ;). Kolejny przykład na to jak mało wiem o gotowaniu, ale wszystko przede mną!


Przygotowanie pogrzebanego łososia jest dziecinnie proste. A smakuje on i wygląda bardzo podobnie do łososia wędzonego na zimno. Potrzebne są (na pół kilo ryby):

  • dwa mniej więcej takie same płaty łososia (filet ze skórą)
  • 2,5 łyżki soli (najlepiej gruboziarnistej)
  • 2,5 łyżki cukry trzcinowego
  • 3 ziarenka jałowca
  • 1 łyżka pieprzu
  • pęczek koperku
Rybę myjemy i układamy w naczyniu skórą do dołu na pierzynce z koperku. Następnie przygotowujemy marynatę mieszając składniki w moździerzu po uprzednim roztarciu owoców jałowca. Marynatą nacieramy filet i okładamy pozostałą częścią kopru i przykrywamy drugim płatem. Całość wkładamy do lodówki na 2 dni do lodówki i obciążamy czymś ciężkim (słoik, puszka). 
Przed podaniem kroimy na cieniutkie paski (jak carpaccio). Ja podałam go z mieszanką sałat z dressingiem pomidorowo-czosnkowym oraz grzankami pepperoni. 


środa, 30 stycznia 2013

Krakersy z wkładką

Czasem ogarnia mnie chęć zjedzenia "czegoś" ;p ale w lodówce pustki, chęci do wielkiego gotowania znikome, właśnie wtedy robię krakersy z wkładką.




Składniki:
  • paczka krakersów
  • serek (bieluch, philadelphia, wiejski lub inny ulubiony)
  • dodatki (oliwki, papryka, kiełki)
  • świeżo zmielona chilli

Krakersy smarujemy serkiem dodajemy warzywka, posypujemy płatkami chilli i pięknie układamy na talerzu, a następnie chrupiemy.

niedziela, 23 grudnia 2012

Świąteczne pralinki z białej czekolady

Uwielbiam je, ale niestety zjadam maksymalnie jedną sztukę do kawy takie są słodkie. Wymagają niewiele pracy, są łatwe w przygotowaniu i śliczne :). 

Skład:
2 tabliczki białej czekolady
100 ml śmietanki kremówki (ja użyłam 30%)
różnego rodzaju posypki (maczek, cukier puder, pałeczki)
małe papilotki 



W garneczku rozpuszczamy czekoladę i dodajemy śmietankę. Mieszamy aż składniki się połączą przelewamy do miseczki i chłodzimy. Warto pozostawić masę w lodówce na noc i następnego dnia "ulepić" pralinki. W zależności od wielkości papilotek formujemy kole. Masa bardzo szybko się ociepla i rozpuszcza więc nasze ruchy muszą być szybkie. Kuleczki obtaczamy według uznania w posypkach i wkładamy do papilotek. Podajemy wprost z lodówki.


Inspiracja: kwestiasmaku.com

środa, 21 listopada 2012

Ravioli z imbirem i dynią

Wg mojej mądrej książki o kuchni włoskiej ravioli to małe pierożki faszerowane szpinakiem lub mięsem. Mi udało się kupić dynię piżmową* postanowiłam więc zrobić swoje pierwsze ravioli z farszem dyniowo - imbirowym. Zmodyfikowałam także ciasto dodając do niego pełnoziarnistej mąki. Wyszło więc zdrowo i pysznie!



 Składniki ciasto:
300g mąki (150 pszennej, 150g pełne ziarno Lubella)
2 jajka + żółtko
łyżeczka soli
w razie potrzeby woda 
Składniki farsz:
1 dynia piżmowa
pół cebuli
20 g startego sera Pecorino + do podania
2 łyżeczki startego imbiru
1 jajko
łyżka bułki tartej
sól i pieprz
Przygotowanie:
Dynię kroimy na pół i wstawiamy do piekarnika na około godzinę aby ją uprażyć. Wyciągamy z pieca i rozgniatamy przy użyciu widelca lub w blenderze. Do cebuli dodać starty imbir, dynię, jajko, bułkę tartą oraz doprawić pieprzem i solą. Smażyć przez chwilkę następnie odstawić do ostygnięcia najlepiej na noc. 
Mąkę przesiać do miksera, posolić, dodać żółtko i jajka. Jeżeli ciasto będzie zbyt gęste dodać kilka łyżek wody. Uformować kulę i odstawić na jakiś czas. Ciasto podzielić na 4 części każdą mocno rozwałkować- ciasto powinna być cieniutki, ale nie może się rwać. Ciasto posmarować białkiem i nakładać w pewnych odstępach po łyżeczce farszu na połowę ciasta. Drugą połową przykryć tą z farszem. Docisną przestrzenie między farszem, radełkiem wyciąć kwadraciki. Porcję ravioli wrzucić do gotującej się osolonej wody. Gotować około 5 minut- jeśli użyjecie mąki pszennej gotujcie 3-4 minuty. Ravioli podaję ze świeżym prawdziwym masłem i serem Pecorino.




* Dynia piżmowa- bardzo popularna na wyspach, ale w Polsce coraz bardziej dostępna. Ta odmiana dyni jest nieduża o ciekawym butelkowatym kształcie i słodko-orzechowym smaku piżma.

sobota, 17 listopada 2012

Sezonowa sałatka z granatem i dressingiem czosnkowo-miodowym

Już są! A mowa o granatach, uprawiano je już 5 tysięcy lat p.n.e. W starożytnej Grecji i Egipcie roślinę tę czczono jako świętą, a starożytna medycyna Chin uznawała sok z granatu za "skoncentrowane życie" i symbol długowieczności. Z powodu dużej ilości nasion granat stał się symbolem płodności! A teraz informacja dla Panów- odkryto, że granat obecny w diecie panów przeciwdziała w pewnym stopniu impotencji :D. *

Dziś proponuję mieszankę sałat z serem bałkańskim, pomidorami i oczywiście granatem. Całość została podana z dressingiem miodowo- czosnkowym z melasą z granatów.



Składniki: mieszanka sałat (ja dałam mini sałatę rzymską, rukolę, lollo roso), kilka pomidorków koktajlowych pokrojonych w ćwiartki, 100g sera bałkańskiego pokrojonego w kostkę.

Dressing miodowo-czosnkowy: czosnek drobno pokroić lub przecisnąć przez praskę, dodać szczyptę soli i rozgnieść, dodać łyżkę miodu, następnie wycisnąć sok z połowy cytryn. Całość wymieszać. Następnie dolać 3-4 łyżki oliwy z oliwek i intensywnie mieszać przez około 1 minutę, aż dressing zgęstnieje. Na koniec dolać 1 łyżeczkę skoncentrowanego soku z granatów (na zdjęciu). Syrop z granatów jest doskonałym dodatkiem do marynat gdyż powoduje, że mięso kruszeje. Świetnie sprawdza się także w dressingach, ma słodko-kwaśny smak i jest zdrowy.
 
* www.planetazdrowie.pl

piątek, 16 listopada 2012

Pigwówka z wanilią i płatkami róży

Nic tak nie działa w mroźne zimowe wieczory jak domowa nalewka z pigwy :). Owoce pigwy posiadają ogromne bogactwo składników mineralnych, magnez, fosfor, wapń, potas, żelazo, miedź, siarkę oraz prowitaminę A, pełny komplet witamin z grupy B, amigdalinę witaminę B17 oraz witaminę C. Owoce i nasiona pigwy posiadają wiele właściwości leczniczych, znanych od czasów starożytnych, na różne dolegliwości i choroby przepisywał je sam Hipokrates. Są bardzo cenione w medycynie ludowej, choć mało wykorzystywane w celach leczniczych. Wzmacniają odporność organizmu po długotrwałej chorobie, regenerują i wzmacniają wątrobę, mają właściwości antybakteryjne i ściągające.

 
Do przygotowania nalewki potrzeba:
  • około 1l pigwy oczyszczonej z nasion i drobno posiekanej
  • 1 laska wanilii
  • kawałek kory cynamonu
  • płatki z 1 róży
  • kilka goździków
  • 2 spore łyżki miodu
  • 300 ml spirytusu 100 ml wody lub 500 ml wódki
Wszystkie składniki wkładamy do słoika szczelnie zamykamy odstawiamy na 2 miesiące w ciemne miejsce. Codziennie mieszamy, aby miód się rozpuścił. Po 2 miesiącach nalewkę zlewamy do butelek i odstawiamy 2 tygodnie po tym czasie możemy rozkoszować się wspaniałym cierpko słodkim smakiem domowej pigwówki :)     

wtorek, 6 listopada 2012

ŁOSOŚ POD PESTO ROSSO Z CARPACCIO Z FIG

Dziś postawiłam na łososia. Nie wybrałam filetów bo są zdecydowanie droższe, a łososia bardzo łatwo się czyści i filetuje. Ości są na tyle duże, że nawet za pierwszym razem się uda :)

Kolejna sprawa to fantastyczne figi...sezon na nie jest krótki (a przynajmniej ich dostępność w Polskich sklepach) więc warto się nimi nacieszyć.

























Łososia czyścimy i wyjmujemy ości, następnie kroimy na 2 centymetrowe paski i układamy w naczyniu żaroodpornym. Posypujemy solą, pieprzem i rozkruszonymi w palcach chili peperoncini. Pesto mieszamy z jogurtem greckim i okładamy nim łososia. Całość wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 40 minut. 
W międzyczasie gotujemy makaron al dente. Wykładamy na talerz i polewamy oliwą- najlepiej z chili. 
Figi myjemy i kroimy bardzo cienko. Wykładamy na talerz i polewamy dressingiem. Do jego przygotowania użyjemy oliwy z oliwek soku i skórki z limonki, łyżki miodu oraz rozdrobnionych orzechów ziemnych. Całość doprawiamy solą, pieprzem i chili jalapeno. 




                     SMACZNEGO!!!!



PS. Troszeczkę powariowałam ze zdjęciami, ale mam nadzieję, że się podobają :p