piątek, 29 marca 2013

Tartaletki z łososiem

Zaczęło się od tego, że w pobliskim sklepie zobaczyłam naczynia na mini tartę. Od razu się w nich zakochałam ;p Właściwie można w nich robić każdą tartę, którą wcześniej piekliśmy w dużej formie. Dziś proponują coś szybkiego, pysznego i zdrowego a do tego postnego :D.

Tartaletki z łososiem:
*opakowanie gotowego ciasta francuskiego (można użyć kruchego)
*100g łososia wędzonego lub świeżego
*1 jajko
*100ml śmietanki 30-36%
*sól, pieprz, płatki chilli



Tartaletki wykładamy ciastem francuskim przykrywamy folią aluminiową na którą wysypujemy np. fasolę suszoną celem obciążenia ciasta. Ciasto francuskie podczas pieczenia puchnie nam jednak zależy na wypełnieniu formy łososiem więc musimy uniemożliwić mu wzrost. Ciasto wkładamy do gorącego piekarnika i podpiekamy ok. 5-8 minut. W międzyczasie do miseczki wlewamy jajko, dolewamy śmietanki i roztrzepujemy, doprawiamy solą i pieprzem. Taty wyciągamy z pieca zalewamy przygotowaną mieszanką na wierzch układamy kawałki łososia posypujemy płatkami chilli i wstawiamy do pieca. Gdy masa się zetnie (5-10 minut) tartaletki wyciągamy i możemy serwować. 
Doskonale smakują zarówno na ciepło jak i na zimno.

sobota, 2 marca 2013

Gravad lax- pogrzebany łosoś

Podczas jednej z rodzinnych wizyt uraczono mnie marynowanym łososiem. Dowiedziałam się także, że przepis pochodzi od znajomego Chorwata mieszkającego w Szwecji :). Okazuje się, że nie jest to "tajemny przepis" Jozo, a jedno z podstawowych Szwedzkich dań ;). Kolejny przykład na to jak mało wiem o gotowaniu, ale wszystko przede mną!


Przygotowanie pogrzebanego łososia jest dziecinnie proste. A smakuje on i wygląda bardzo podobnie do łososia wędzonego na zimno. Potrzebne są (na pół kilo ryby):

  • dwa mniej więcej takie same płaty łososia (filet ze skórą)
  • 2,5 łyżki soli (najlepiej gruboziarnistej)
  • 2,5 łyżki cukry trzcinowego
  • 3 ziarenka jałowca
  • 1 łyżka pieprzu
  • pęczek koperku
Rybę myjemy i układamy w naczyniu skórą do dołu na pierzynce z koperku. Następnie przygotowujemy marynatę mieszając składniki w moździerzu po uprzednim roztarciu owoców jałowca. Marynatą nacieramy filet i okładamy pozostałą częścią kopru i przykrywamy drugim płatem. Całość wkładamy do lodówki na 2 dni do lodówki i obciążamy czymś ciężkim (słoik, puszka). 
Przed podaniem kroimy na cieniutkie paski (jak carpaccio). Ja podałam go z mieszanką sałat z dressingiem pomidorowo-czosnkowym oraz grzankami pepperoni. 


środa, 30 stycznia 2013

Krakersy z wkładką

Czasem ogarnia mnie chęć zjedzenia "czegoś" ;p ale w lodówce pustki, chęci do wielkiego gotowania znikome, właśnie wtedy robię krakersy z wkładką.




Składniki:
  • paczka krakersów
  • serek (bieluch, philadelphia, wiejski lub inny ulubiony)
  • dodatki (oliwki, papryka, kiełki)
  • świeżo zmielona chilli

Krakersy smarujemy serkiem dodajemy warzywka, posypujemy płatkami chilli i pięknie układamy na talerzu, a następnie chrupiemy.

niedziela, 23 grudnia 2012

Świąteczne pralinki z białej czekolady

Uwielbiam je, ale niestety zjadam maksymalnie jedną sztukę do kawy takie są słodkie. Wymagają niewiele pracy, są łatwe w przygotowaniu i śliczne :). 

Skład:
2 tabliczki białej czekolady
100 ml śmietanki kremówki (ja użyłam 30%)
różnego rodzaju posypki (maczek, cukier puder, pałeczki)
małe papilotki 



W garneczku rozpuszczamy czekoladę i dodajemy śmietankę. Mieszamy aż składniki się połączą przelewamy do miseczki i chłodzimy. Warto pozostawić masę w lodówce na noc i następnego dnia "ulepić" pralinki. W zależności od wielkości papilotek formujemy kole. Masa bardzo szybko się ociepla i rozpuszcza więc nasze ruchy muszą być szybkie. Kuleczki obtaczamy według uznania w posypkach i wkładamy do papilotek. Podajemy wprost z lodówki.


Inspiracja: kwestiasmaku.com

środa, 21 listopada 2012

Ravioli z imbirem i dynią

Wg mojej mądrej książki o kuchni włoskiej ravioli to małe pierożki faszerowane szpinakiem lub mięsem. Mi udało się kupić dynię piżmową* postanowiłam więc zrobić swoje pierwsze ravioli z farszem dyniowo - imbirowym. Zmodyfikowałam także ciasto dodając do niego pełnoziarnistej mąki. Wyszło więc zdrowo i pysznie!



 Składniki ciasto:
300g mąki (150 pszennej, 150g pełne ziarno Lubella)
2 jajka + żółtko
łyżeczka soli
w razie potrzeby woda 
Składniki farsz:
1 dynia piżmowa
pół cebuli
20 g startego sera Pecorino + do podania
2 łyżeczki startego imbiru
1 jajko
łyżka bułki tartej
sól i pieprz
Przygotowanie:
Dynię kroimy na pół i wstawiamy do piekarnika na około godzinę aby ją uprażyć. Wyciągamy z pieca i rozgniatamy przy użyciu widelca lub w blenderze. Do cebuli dodać starty imbir, dynię, jajko, bułkę tartą oraz doprawić pieprzem i solą. Smażyć przez chwilkę następnie odstawić do ostygnięcia najlepiej na noc. 
Mąkę przesiać do miksera, posolić, dodać żółtko i jajka. Jeżeli ciasto będzie zbyt gęste dodać kilka łyżek wody. Uformować kulę i odstawić na jakiś czas. Ciasto podzielić na 4 części każdą mocno rozwałkować- ciasto powinna być cieniutki, ale nie może się rwać. Ciasto posmarować białkiem i nakładać w pewnych odstępach po łyżeczce farszu na połowę ciasta. Drugą połową przykryć tą z farszem. Docisną przestrzenie między farszem, radełkiem wyciąć kwadraciki. Porcję ravioli wrzucić do gotującej się osolonej wody. Gotować około 5 minut- jeśli użyjecie mąki pszennej gotujcie 3-4 minuty. Ravioli podaję ze świeżym prawdziwym masłem i serem Pecorino.




* Dynia piżmowa- bardzo popularna na wyspach, ale w Polsce coraz bardziej dostępna. Ta odmiana dyni jest nieduża o ciekawym butelkowatym kształcie i słodko-orzechowym smaku piżma.

sobota, 17 listopada 2012

Sezonowa sałatka z granatem i dressingiem czosnkowo-miodowym

Już są! A mowa o granatach, uprawiano je już 5 tysięcy lat p.n.e. W starożytnej Grecji i Egipcie roślinę tę czczono jako świętą, a starożytna medycyna Chin uznawała sok z granatu za "skoncentrowane życie" i symbol długowieczności. Z powodu dużej ilości nasion granat stał się symbolem płodności! A teraz informacja dla Panów- odkryto, że granat obecny w diecie panów przeciwdziała w pewnym stopniu impotencji :D. *

Dziś proponuję mieszankę sałat z serem bałkańskim, pomidorami i oczywiście granatem. Całość została podana z dressingiem miodowo- czosnkowym z melasą z granatów.



Składniki: mieszanka sałat (ja dałam mini sałatę rzymską, rukolę, lollo roso), kilka pomidorków koktajlowych pokrojonych w ćwiartki, 100g sera bałkańskiego pokrojonego w kostkę.

Dressing miodowo-czosnkowy: czosnek drobno pokroić lub przecisnąć przez praskę, dodać szczyptę soli i rozgnieść, dodać łyżkę miodu, następnie wycisnąć sok z połowy cytryn. Całość wymieszać. Następnie dolać 3-4 łyżki oliwy z oliwek i intensywnie mieszać przez około 1 minutę, aż dressing zgęstnieje. Na koniec dolać 1 łyżeczkę skoncentrowanego soku z granatów (na zdjęciu). Syrop z granatów jest doskonałym dodatkiem do marynat gdyż powoduje, że mięso kruszeje. Świetnie sprawdza się także w dressingach, ma słodko-kwaśny smak i jest zdrowy.
 
* www.planetazdrowie.pl

piątek, 16 listopada 2012

Pigwówka z wanilią i płatkami róży

Nic tak nie działa w mroźne zimowe wieczory jak domowa nalewka z pigwy :). Owoce pigwy posiadają ogromne bogactwo składników mineralnych, magnez, fosfor, wapń, potas, żelazo, miedź, siarkę oraz prowitaminę A, pełny komplet witamin z grupy B, amigdalinę witaminę B17 oraz witaminę C. Owoce i nasiona pigwy posiadają wiele właściwości leczniczych, znanych od czasów starożytnych, na różne dolegliwości i choroby przepisywał je sam Hipokrates. Są bardzo cenione w medycynie ludowej, choć mało wykorzystywane w celach leczniczych. Wzmacniają odporność organizmu po długotrwałej chorobie, regenerują i wzmacniają wątrobę, mają właściwości antybakteryjne i ściągające.

 
Do przygotowania nalewki potrzeba:
  • około 1l pigwy oczyszczonej z nasion i drobno posiekanej
  • 1 laska wanilii
  • kawałek kory cynamonu
  • płatki z 1 róży
  • kilka goździków
  • 2 spore łyżki miodu
  • 300 ml spirytusu 100 ml wody lub 500 ml wódki
Wszystkie składniki wkładamy do słoika szczelnie zamykamy odstawiamy na 2 miesiące w ciemne miejsce. Codziennie mieszamy, aby miód się rozpuścił. Po 2 miesiącach nalewkę zlewamy do butelek i odstawiamy 2 tygodnie po tym czasie możemy rozkoszować się wspaniałym cierpko słodkim smakiem domowej pigwówki :)